czwartek, 21 marca 2013
Just because you



Prosimy o fanfary! Nasz dziesięcioletni alternatywny związek zostanie w końcu usankcjonowany w tym roku :) Pobieramy się!

A więc w imię zasady alternatywności będziemy mieć dziesięcioletnią rocznicę dosłownie kilka dni po zawarciu związku małżeńskiego :)

A to tak, żeby nie było nudno.

Zmiany, zmiany, zmiany.... Wszędzie zmiany!
środa, 22 czerwca 2011
Był sobie komar.... ;)
Chciałabym, żeby mnie było stać na obiektyw makro, ale niestety, studia pochłaniają wszystkie oszczędności.
Jak ocalić od zapomnienia....
Ocalić od zapomnienia. Kogo? siebie. Tą siebie, którą byłam i którą chciałabym teraz być. Tą bez tego bagażu, który sobie zapakowałam na swoje własne życzenie. Czy można tak bardzo chcieć o czym zapomnieć, tak bardzo chcieć, żeby się coś nie wydarzyło, że to się w końcu udaje?

To znaczy bez użycia narkotyków, alkoholu i spowodowania trwałego uszczerbku w zwojach mózgowych?

Tak bardzo chcę o czymś zapomnieć, ale paradoks w tym, że im bardziej próbuję nie myśleć, tym bardziej się w tym zagłębiam.

Człowiek uczy się na błędach.
Bulshit.

Człowiek popełnia błędy, potem myśli, że wyciągnął wnioski, ale koniec końców wchodzi w ten sam bajzel i tak.

Chcę ocalić od zapomnienia tę mnie, która jeszcze się nie przekonała na własnej skórze. Ale czy to możliwe?????????
środa, 26 listopada 2008
<meta content="OpenOffice.ux.pl 2.0.4 (Win32)" name="GENERATOR" /><meta content="20081126;17464382" name="CREATED" /><meta content="16010101;0" name="CHANGED" /><style> <!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } --> </style> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Mój status – wyjechana. Nie, nie reklamuję czegoś, co najprawdopodobniej powstało na wskutek nacisków rządu panikującego masową migracją na wyspy, czy też w inne bardziej ucywilizowane kraje. Nie szydze, nie oceniam. Nie moja w tym głowa. Innym pozostawiam ocenę czegoś, co przedstawia głównie ludzi, którym się nie udaje, bo się przeliczyli, oczekiwali manny padającej z nieba w zamian zderzyli się z tą zgnilizną bijącą zewsząd dookoła. Czy też zostali w ten czy inny sposób oszukani przez swoich. Tak zwanych swoich. Nie ufaj Polakom kiedy jesteś za granicą. Święte słowa. :)</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Przemilczę to. Wyjechana jestem bardziej może dlatego, że jestem z dala od tego, co cenię i do czego tęsknię, ale gdybym mogła swoją rodzinę tu zabrać..... nie zgasiłabym nawet światła – jeśli wiecie o czym mówię. Desperacko trzymałam się patriotyzmu i zauważyłam, że wszystko w co wierzyłam mnie zawiodło. Polityka, medycyna, edukacja. Szlag by ich trafił. </font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Papierkowość. I te wszystkie formalności. </font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Wyjechałam za mężyczną swojego życia. Mniejsza o to,czy dalej z nim jestem, czy też nie. Czy dalej widzę go w tak samo rózowych okularach ( których i tak zresztą nigdy na nosie nie mialam). Wyjechałam. I cieszę się. </font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Tylko czasami tak trudno nie uciskać na to, że po przyjazdach są powroty i że trzeba targać te bagaże z powrotem. I że łezka się uroni kiedy widzi się ludzi, z którymi było się tak blisko, a oddalają się i nikną... kontakty się rozluźniają. Nic dziwnego kiedy nie ma Cię wtedy, gdy jesteś potrzebny. Czasami samo dobre słowo nie wystarczy....</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">To smutne, że zostawiło się stosunkowo uregulowaną sytuację domową, a przyjeżdża się do czegoś, co wolałoby się oglądać w kiepskich filmach, I paradoksalnie nie ściska za serce. </font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Kiedy mama choruje, tak daleko się jest od przyjaciół i siostrzeniec, który potrafił być taką iskierką migocze chichocząc z kimś innym.</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Jestem zazdrosna o ten parszywy komfort jaki macie Wy wszyscy, którzy nie macie takiego dylematu. </font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: italic;"><font size="2">Czy to ma sens?</font></p> </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">19:00</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2008/11/lt-page-size-21cm-297cm-margin-2cm-P-margin.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="/2008/11/lt-page-size-21cm-297cm-margin-2cm-P-margin.html#ListaKomentarzy"> Komentarze (3) » </a> </div> </div> </div> <div class="BlogDataWpisu"> czwartek, 03 lipca 2008 </div> <div class="BlogWpisBox"> <a name="entry_3165861"></a> <div class="BlogWpisItemTytul">fizyczna nieobecność</div> <div class="BlogWpisTresc"> <font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;"><br /></span></font><div style="text-align: center;"><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;"><img border="0" alt="" src="http://zwiazekalternatywny.blox.pl/resource/dragon30.jpg" style="width: 410px; height: 307px;" /></span></font><br /><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;"></span></font></div><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;"><br /></span></font><div style="text-align: center;"><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">Nie obawiaj się, jestem tutaj, widzisz? To ja, wciąż ta sama. Jestem obok, wyciągam szeroko ramiona, tak jakbym chciała Cię złapać, uchwycić jak pasmo światła... Ochronię Cię. Przed samą sobą, przed myślami, które błądzą po mojej głowie, przed chwilami, które wymknęły się z moich snów. Obronię Cię przed nieprzemyślanymi decyzjami, które zapadają zawsze zbyt wcześnie. Będę tu. Zawsze. Tak jak dziś. Będę patrzeć, ciepłym wzrokiem, osuszać łzy - swoje. Te nie moje, przez Ciebie. Ale nie bój się, bo będę. Zostanę. Nie odejdę, jak odchodziłam w marzeniach nie raz. Do niego. Ale dziś zostanę. Na zawsze. Przy Tobie, obok... razem.</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">Zawsze Cię ochronię. </span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="3" style="font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">Bo szczęście nie obroni się samo.</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /></div><br /> </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">22:16</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2008/07/fizyczna-nieobecnosc.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="http://www.blox.pl/komentuj/zwiazekalternatywny/2008/07/fizyczna-nieobecnosc.html" rel="nofollow"> Dodaj komentarz » </a> </div> </div> </div> <div class="BlogDataWpisu"> piątek, 09 maja 2008 </div> <div class="BlogWpisBox"> <a name="entry_3055189"></a> <div class="BlogWpisItemTytul">prycham jak kot</div> <div class="BlogWpisTresc"> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">Teoria o zajmowaniu przeze mnie kolejki dla innych, zdaje się być coraz bardziej prawdopodobna, składowe ostatnich wypadków losowych nasuwają mi ten niezbyt pozytywny obraz całokształtu...</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">Ale żeby było aż tak źle?</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">Ani urody, ani szczęścia, ani mądrości... gdzie ja cholera stałam? W kolejce po umiejętność pakowania się w tarapaty i niesamowite wyczucie czasu zapewne... tudzież zajmowałam kolejkę innym, nie potrafiąc odmówić wprost....</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">Przyjechaliśmy do Polski na krótki urlop dla poratowania zdrowia psychicznego i naszego związku jak śmiem nadmienić....</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">i oczywiście chodzący pech musiał złapać anginę, bo przecież nie moglo być inaczej! Zamiast korzystać ze słonecznej pogody, spotykać się ze znajomymi ja leżę odlogiem w łóżku i kicham, smarkam i charczę.... generalnie robię rzeczy niezbyt przyjemne dla oka i dla ucha...</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">dobrze, że chociaż dwa pierwsze dni przeżyłam bardziej intensywnie....</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">i znowuż krew się w żyłach gotuje, bo jak zwykle los pokrzyżował mi plany...</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">a tu wyleczyć się trzeba, ponieważ weekend zapowiada się piekielnie intensywnie, gdyż zostało odwiedzić zaległe duszyczki, rodzinkę i zabrać rodziców na grila do Adka, </font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">a ja smarkam, prycham, kicham i generalnie słabo się czuję, a do tego gardło nie daje mi żyć...</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">czyli wygląda na to, że nici z pieczenia szaszełków...</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">again???!</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3">oh! i've almost forgot to forget about things, moments and people i should had done before,.,,</font></p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="3"><br /></font> </p><font size="3" style="font-weight: bold; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;">  </font> </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">14:10</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2008/05/prycham-jak-kot.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="/2008/05/prycham-jak-kot.html#ListaKomentarzy"> Komentarze (4) » </a> </div> </div> </div> <div class="BlogDataWpisu"> środa, 16 kwietnia 2008 </div> <div class="BlogWpisBox"> <a name="entry_3008447"></a> <div class="BlogWpisItemTytul">'inisde' - czyli gderanie naiwnej baby</div> <div class="BlogWpisTresc"> <div style="text-align: center;"><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;"><img border="0" src="http://zwiazekalternatywny.blox.pl/resource/zdjeciaaniolow207.jpg" alt="" /><br /><br /><br />pamięć -</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">ziarenko piasku zebrane na bucie</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">podczas wieczornego spaceru</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">piaszczystym wybrzeżem</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">chwila -</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">fala co musnęła chłodem</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">gdy przez zapomnienie</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">wejdzie się zbyt głęboko</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">w lodowatą wodę</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">i ten twój cień co przemknął</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">przez moje dziwne życie</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">jak pociąg na którego zawsze</span></font><br style="font-weight: bold; font-style: italic;" /><font size="2"><span style="font-weight: bold; font-style: italic;">dobiegamy zbyt późno</span></font><br /><br /><ja 16.04.2008.="" -=""><br /></ja></div><br style="font-weight: bold;" /><div style="text-align: left; font-style: italic; font-family: georgia,times new roman,times,serif;"><font size="2" style="font-weight: bold;">To moje będę tu częściej okazuje się rzadsze niż włosy na głowie starszego pana, z którym mam niewątpliwą przyjemność pracować, NIEWąTPLIWą - ponieważ szczerze patrząc na całe to 'angielskie tałatajstwo' jest on najbardziej sympatycznym, życzliwym i dobrodusznym człowiekiem, jakiego tutaj dotąd spotkałam. Może nieco ciapowaty i nieporadny jak na mężczyznę w tym wieku, ale z całą pewnością można powiedzieć, że ma dobre intencje...<br /><br />Mimo, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, to od czegoś trzeba zacząć prawda?<br /><br />Moje życie osobiste to temat tak skomplikowany jak kryzys Bałkański, zaopatrzony dodatkowo w nieco bardziej chwiejne podłoże... czyli to jak połączenie krzyzysu bałkańskiego i polskiego systemu podatkowego, miks nie do przełknięcia? A ja muszę to nieść na barach każdego dnia...<br /><br />i chyba zaczynam mieć od tego garba.<br /><br />Zaczynam wracać do sarkastycznej formy sprzed emigracji? Nie, to nie kraj mnie zmienił - to ja dojrzałam. No jak długo można być dzieckiem? Bez ponoszenia konsekwencji...<br /><br />Zakatowana piosenkami Gintrowskiego i nasączona jego tekstami napisałam coś wierszokształtnego... tak dawno nic nie skleciłam, że nie mogę nawet się ustosunkować. Może później. Musi być jakieś może...<br /><br />Bo nadzieja umiera ostatnia!<br /><br />Pokierowana radami mojego terapeuty ( któremu serdecznie dziękuję za wsparcie!) postanawiam oddalić się od moich spraw sercowych i skupić się na sferze pracowo-edukacyjnej... czyli jak to mówią - zadbaniu o swoją przyszłość...<br /><br />i postaram się skupić swoją blogową uwagę tudzież na tym samym.<br /><br />mimo, że będzie ciężko pominąć temat, o którym baaardzo bym chciała napisac.<br /><br />wypisać się.... i zapomnieć raz na zawsze. Bo mi źle. Że wciąż pamiętam...<br /><br />uwiera mi to.<br /><br />jakieś szanse na transplantację mózgu?<br /><br />jakiekolwiek?</font><br /></div><br /><br /> </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">23:08</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2008/04/inisde-czyli-gderanie-naiwnej-baby.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="/2008/04/inisde-czyli-gderanie-naiwnej-baby.html#ListaKomentarzy"> Komentarze (2) » </a> </div> </div> </div> <div class="BlogDataWpisu"> niedziela, 09 marca 2008 </div> <div class="BlogWpisBox"> <a name="entry_2921970"></a> <div class="BlogWpisItemTytul">the biggest ccme back, ever :)</div> <div class="BlogWpisTresc"> <font size="2"><span style="font-style: italic;">Wróciłam z zaświatów, albo może wręcz przeciwnie dopiero dotarłam do miejsca, w którym kończy się ścieżka na niewidocznym punkcie. Dodrapałam się w końcu do tego okienka na świat. Być może póki co jest małe i ciasne,ale nie mogę wybrzydzać. A przynajmniej nie powinnam. Ciesz się babo z tego co masz! :)</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">Aż trudno uwierzyć, że ostatni raz zaglądałam tutaj w okresie świąt Bożego Narodzenia. Nie, to nie był dla mnie najlepszy okres. Za dużo rzeczy się nakotłowało wtedy, za dużo nerwów i oczekiwań. NIe udało mi się wykrzesać z siebie ducha świąt, choć uwierzcie mi, tak bardzo się starałam. I znów kolejne święta nadchodzą, tym razem te bardziej podniosłe, ważniejsze powiedziałabym nawet. Spędzę je tutaj, w Liverpoolu. Siła wyższa zmusiła nas do pozostania wciąż wyjechanymi w okresie  świątecznym. Za dużo nieprzewidzianych wyjazdów się nazbierało w niedługim czasie. No cóż, nie można mieć torciku i zjeść go, prawda?</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">Czy wyglądam na nieszczęśliwą?</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">Bo tak się czuję. NIe potrafię spojrzeć na siebie w lustrze bez wyrzutów sumienia. Przez ostatnie dwa miesiące, a może nawet troszkę więcej zachowywałam się jak głupia, łatwowierna małolata. Tak trudno to wyjaśnić w kilku słowach, a na więcej nie mam siły narazie. Utknęłąm w martwym punkcie, z którego nie widzę szczęśliwego rozwiązania. Szczęśliwego dla mnie. Mimo, że przez chwilę czułam się naprawdę niebiańsko szczęśliwa i wyjątkowa. Ale banieczka się rozprysła zostawiając mokrą plamę na moim nosie.</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">Kobiety są głupie. </span><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">A ja zwłaszcza. Wykupiłam monopol na spapranie sobie życia.</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">Ale powolutku. Muszę wrócić do siebie. Do dawnej siebie.</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /><span style="font-style: italic;">A pomyśleć, że potrafiłam powiedzieć, że Anglia mnie uszczęśliwi... :)</span><br style="font-style: italic;" /><br style="font-style: italic;" /></font>  </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">19:17</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2008/03/the-biggest-ccme-back-ever.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="/2008/03/the-biggest-ccme-back-ever.html#ListaKomentarzy"> Komentarze (2) » </a> </div> </div> </div> <div class="BlogDataWpisu"> poniedziałek, 24 grudnia 2007 </div> <div class="BlogWpisBox"> <a name="entry_2740349"></a> <div class="BlogWpisItemTytul">szczęście Wigilijne</div> <div class="BlogWpisTresc"> Co jeszcze mogło pogorszyć mój anty-świąteczny nastrój? Czy ktoś wspomniał o tym przeklętym gruchocie? ( Tak, tak samochodzie! )<br />No więc on też odmówił posłuszeństwa w święta. Szlak, że też samochody miewają swoje kaprysy. Rozrusznik padł. Merry Christmas.<br /><br />A poza tym życzę wszystkim tego, co w okresie świątecznym najważniejsze - spokoju ducha i radości z czasu spędzonego z bliskimi. Niech to, co nas otacza ukoji nasze skołatane serca i napełni nadzieją na kolejny - byle lepszy - rok.<br /><br />Tego życzę również sobie.<br /><br />A teraz mało świątecznie udaję się poskromić ten bałagan w moim zaniedbanym kąciku.<br /><br />Pozdrawiam.<br /><br /><br /> </div> <div class="BlogWpisInfo"> <div class="InfoPodTekstem"> <span class="IPTczas">10:11</span>, <span class="IPTautor">berenika20</span> , <a class="IPTkategoria" href="/html/1310721,262146,21.html?288555">SPRAWY CODZIENNE CZYLI BLONDYNKA KONTRA...</a> <br/> <a class="IPTlinkuj" href="/2007/12/szczescie-Wigilijne.html">Link</a> <a class="IPTkomentuj" href="http://www.blox.pl/komentuj/zwiazekalternatywny/2007/12/szczescie-Wigilijne.html" rel="nofollow"> Dodaj komentarz » </a> </div> </div> </div> <div id="BlogStronicowanieBox"> <table> <tr><td class="BlogStronicowaniePoprzednie"> <div>   </div> </td><td class="BlogStronicowanieStrony"> <div> 1 , <a href="/html/1310721,262146,169.html?2">2</a> , <a href="/html/1310721,262146,169.html?3">3</a> , <a href="/html/1310721,262146,169.html?4">4</a> , <a href="/html/1310721,262146,169.html?5">5</a> <a href="/html/1310721,262146,169.html?6">...</a> <a href="/html/1310721,262146,169.html?24">24</a> </div> </td> <td class="BlogStronicowanieNastepne"> <div> <a href="/html/1310721,262146,169,170.html?1,1">następne</a> </div> </td></tr></table> </div> </div> </td> </tr> </table> </div> <div id="Stopka"></div> </div> <script type="text/javascript"> document.domain = 'blox.pl'; </script> <div id="sidebox_wrap"> <div id="sidebox_control" class="exp"> <div id="sidebox_bg"></div> <div id="sidebox" class="skin3"> <div id="sidebox_roll"></div> <div id="sidebox_body"> <a href="http://blox.pl/"><img src="http://blox.pl/images/belka/bloxlogo.png" alt="Blox.pl" /></a> <div class="nav"> <a class="nb" href="#" id="sidebox_btnprev"><span>poprzedni blog</span></a> <a class="nb" href="#" id="sidebox_btnnext"><span>następny blog</span></a> <a class="cb" onclick="dataLayer.push({'dimension7': dimension7,'vpv': vpv, 'event':'SendVirtualPageView'});" href="http://www.blox.pl/html/8257537.html"><img src="http://blox.pl/images/belka/createblox-btn-skin3.png" alt="załóż bloga" /></a> <a class="cb" onclick="dataLayer.push({'dimension7': dimension7,'vpv': vpv, 'event':'SendVirtualPageView'});" href="http://www.blox.pl/blog/signup/1"><img src="http://blox.pl/images/belka/createblox-btn-skin3.png" alt="załóż bloga" /></a> </div> <!-- .nav --> <div id="sidebox_container_0" class="list"> <strong id="sidebox_title_0" class="h"></strong> <ul id="sidebox_list_0"> <li class="dummy"></li> </ul> <!-- #sidebox_list_0 --> <p class="more"><a id="sidebox_link_0" href="#"></a></p> </div> <!-- .list --> <div id="sidebox_container_1" class="list"> </div> <!-- .list --> </div> <!-- #sidebox_body --> </div> <!-- #sidebox --> </div> <!-- .exp --> </div> <!-- #sidebox_wrap --> <iframe id="boxframe" name="bblo_frame" src="http://cookiecontainer.blox.pl/html?page=cookieStore¶ms=,152235"></iframe> <script type="text/javascript"> function bblo_addEvent(obj, type, fn) { if (obj.addEventListener) { obj.addEventListener(type, fn, false); } else if (obj.attachEvent) { obj["e" + type + fn] = fn; obj[type + fn] = function() { obj["e" + type + fn] (window.event); } obj.attachEvent("on" + type, obj[type + fn]); } } function bblo_O(n) { return document.getElementById(n); } function bblo_trim(x){return x.replace(/^\s+|\s+$/g,'');} function bblo_hasClass(obj, clName) { var clN = ' ' + obj.className + ' '; return (clN.match(' ' + clName + ' ') != null); } function bblo_addClass(obj, clName) { if (bblo_hasClass(obj, clName)) return; obj.className = bblo_trim(obj.className + ' ' + clName); } function bblo_removeClass(obj, clName) { if (!bblo_hasClass(obj, clName)) return; var clN = ' ' + obj.className + ' '; eval("obj.className = bblo_trim(clN.replace(/ " + clName + " /g,' '));"); } function bblo_swapClass(obj, oldName, newName) { bblo_removeClass(obj, oldName); bblo_addClass(obj, newName); } var blox_frame = null; function bblo_init(e) { if (top.location != self.location) return; blox_frame = window.frames['bblo_frame']; window.setTimeout(bblo_ready, 10); } function bblo_completeList(n, item) { var obj = { title: bblo_O('sidebox_title_'+n), link: bblo_O('sidebox_link_'+n), list: bblo_O('sidebox_list_'+n), container: bblo_O('sidebox_container_'+n) }; try { obj.title.innerHTML = item.title; obj.link.href = item.link_uri; obj.link.innerHTML = item.link_caption; obj.container.className = 'list ' + item.class_name; for (var i = 0; i < item.data.length; i++) { var o_link = document.createElement('a'); var o_span = document.createElement('span'); var o_li = document.createElement('li'); o_link.innerHTML = '<strong>' + item.data[i].title + '</strong> ' + item.data[i].name; o_link.href = item.data[i].uri; o_span.innerHTML = item.data[i].when; o_li.appendChild(o_link); o_li.appendChild(o_span); obj.list.appendChild(o_li); } } catch (e) {;} } var blox_data_done = false; function bblo_ready() { try { if (blox_frame.blox_is_ready()) { if (blox_data_done) return; blox_data_done = true; var t_data = bblo_frame.blox_get_data(); g_data = t_data; if (t_data.display == '0') { bblo_swapClass(bblo_O('sidebox_control'), 'exp', 'fold'); } bblo_O('sidebox_btnprev').href = t_data.prev; bblo_O('sidebox_btnnext').href = t_data.next; for (var i = 0; i < t_data.items.length; i++) { bblo_completeList(i, t_data.items[i]); } bblo_addEvent(bblo_O('sidebox_roll'), 'click', bblo_toggle); bblo_O('sidebox_wrap').style.display = 'block'; } else { window.setTimeout(bblo_ready, 10); } } catch (e) { window.setTimeout(bblo_ready, 10); } } function bblo_toggle() { var obj = bblo_O('sidebox_control'); var write = '0'; if (bblo_hasClass(obj, 'exp')) { bblo_swapClass(obj, 'exp', 'fold'); } else { bblo_swapClass(obj, 'fold', 'exp'); write = '1'; } blox_frame.blox_toggle_display(write); } bblo_addEvent(window, 'load', bblo_init); </script> <script> var pingUrl = window.location.protocol + '//' + window.location.host + '/blog/ping/'; var xhr = new XMLHttpRequest(); xhr.open("GET", pingUrl, true); xhr.send(); </script> <script type="text/javascript"> (function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3&appId=151924531509550"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, 'script', 'facebook-jssdk')); </script> <script src="https://apis.google.com/js/platform.js" async defer> {lang: 'pl'} </script> </body> <!-- if mobile end --> </html>